Aktorzy o pracy przy „Osobliwym domu pani Peregrine”

W piątek odbyła się premiera filmu Osobliwy dom pani Peregrine Tima Burtona. Polską wersję produkcji opracowaną w Studio Sonica wyreżyserował Leszek Zduń. O swoich rolach i pracy nad dubbingiem opowiadają aktorzy Izabela Kuna, Karol Osentowski oraz Ewa Jakubowicz. Czytaj dalej Aktorzy o pracy przy „Osobliwym domu pani Peregrine”

Piraci z Karaibów nareszcie z dubbingiem!

Doczekaliśmy się tego momentu! Pojawił się pierwszy zdubbingowany zwiastun filmu Piraci z Karaibów: Martwi głosu nie mają, którego polska premiera kinowa planowana jest na 26 maja 2017 roku! Będzie to pierwsza część tej kultowej serii w polskiej wersji językowej (poprzednie cztery były wyświetlane w kinach wyłącznie z napisami). Jak donosi AtoMan, w zwiastunie możemy usłyszeć Miłogosta Reczka i Józefa Pawłowskiego (pamiętajcie jednak, że w tym przypadku głosy rozpoznajemy wyłącznie ze słuchu, więc może dojść do pomyłki, za którą z góry przepraszamy).

Nowe przygody Aladyna – recenzja dubbingu

Myślałem, że polskiemu dubbingowi do „Nowych przygód Aladyna” trudno będzie dorównać poziomem chociażby takiej „Misji Kleopatrze”, szczególnie, że dystrybutor filmu najwyraźniej postawił przed przygotowującym to opracowanie studiem takie właśnie zadanie. Okazało się, że moje obawy były zupełnie niepotrzebne, bo ekipa Film Factory Studio poradziła sobie – jak zwykle zresztą – wzorowo. Na myśl o tym dubbingu przed moimi oczyma staje znane z okładek hasło „profesjonalna polska wersja językowa”. Tutaj ze szczególnym naciskiem na słowo „profesjonalna”. Czytaj dalej Nowe przygody Aladyna – recenzja dubbingu

Przegląd nowości Dubbingpedii #001

Pora rozpocząć autorski cykl notek poświęcony nowościom w serwisie Dubbingpedia, który jest swoistą encyklopedią polskiego dubbingu. W ostatnich dniach na jego łamach pojawiły się, między innymi, następujące nowe artykuły:

Jeśli uważacie, że o czymś ważnym zapomniałem, proszę o komentarz. Kolejny przegląd nowości już niebawem!

Konferencja platformy Netflix, czyli lody o smaku lektora

Lubię lody wodne. Sorbety. Jeśli nie jesteście, tak jak ja, miłośnikami tej słodkiej orzeźwiającej rozkoszy, nie wiecie co przeżywam wchodząc do sklepów… Będą czy nie będą? Czy właściciele sklepu zlitowali się nade mną i dali mi w końcu możliwość wyboru fajnego wyciskanego sorbetu? Albo takiego na patyku? Cokolwiek? Ktokolwiek?

No kur…czę! Nie! Znowu mleczno-czekoladowe z mleczno-czekoladową śmietanką. Ciągle tylko ta odkrowowa nuda w milionach wariantów! Truskawkowe, karmelowe, gudowskie, uttowe, knapikowe! Czytaj dalej Konferencja platformy Netflix, czyli lody o smaku lektora